Z małych wojen wychodzimy zwycięsko - jako para

Witajcie Kochani !

W życiu szukamy kogoś z kim stworzymy parę idealną. Prawda jest jednak taka,że nawet jeśli mówią o was,że tworzycie "zgraną parę" różnicie się m.in.charakterami czy upodobaniami. W wyniku tych różnic nie trudno o spięcie. Chodzi jednak o to, by kłócić się umiejętnie. Pamiętajcie ,że każde spięcie między wami ma prowadzić do zgody , a nie cichych dni lub co gorsza - rozstania.



O co najczęściej się kłócimy ?

Badania pokazują,że przeciętna para w ciągu roku kłóci się 312 razy .


Jak widać na wykresie , powody do kłótni są różne , najważniejsze to nauczyć się wyciągać z nich wnioski . 
Często sprzeczki rodzą się z błahych powodów .Zanim rozpoczniesz awanturę , zastanów się, o co tak naprawdę ci chodzi . Problem chrapania, brudnych ubrań , nie wynoszenia śmieci  czy zbyt rzadkiego mówienia " kocham Cię " da się wyjaśnić , wystarczy odrobina chęci i współpracy z dwóch stron . Kłótnia to nie bitwa.Tu nie ma przegranych.Tylko spokojna  rozmowa stanowi klucz do rozwiązania. 

Mówimy o umiejętnym sprzeczaniu się , jednak każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego ,że to nie takie proste.Zarówno kobiety jak , i mężczyźni kłócą się na swój sposób. Każdy z nich jest diametralnie różny. My kobiety przyjmujemy strategię małych kroków , co powoduje wzrost  napięcia , mężczyźni z kolei kończą konflikt jednym cięciem . 
Ona zamiast przejść do sedna problemu, przedstawia go w zupełnie nowym świetle sabotując ( " Myślałam ,że takie lubisz ) ,uciekając ( " Śpisz na kanapie" )  lub bojkotując ( "Idź sam. Ja nie mam nastroju na imprezę " ) . W takich sytuacjach mężczyźni najchętniej używają riposty w stylu :" Najlepiej jeśli od razu się wyprowadzę ."Zapominamy o tym ,że zadaniem kłótni nie jest wyrzucenie z siebie złości , lecz przede wszystkim znalezienie rozwiązania danego problemu ,dlatego jeżeli chcesz uzyskać konkretny cel , skup się na tym . Nie krytykuj za to jaki/jaka jest , tylko za działanie. Jeśli jedno z was zaatakuje , drugie będzie się bronić odpierając wszystkie argumenty przeciwko.Stwierdzenie " ty zawsze" , " ty nigdy", "jak zwykle " to klucz do awantury , dlatego ugryź się w język zanim je wypowiesz. Kiedy pojawią się łzy lub gwałtowne gesty - odetchnijcie chwilę. Spróbujcie dialogu od nowa. ty razem inaczej.  Dajcie sobie szansę na wypowiedzenie wzajemnych pretensji. Nie wchodźcie sobie w słowo. Mów  kiedy masz pewność,że partner już skończył. Jeśli czujesz przypływ złości , weź kilka wdechów.
Kiedy on przyzna się do błędu, nie nawiązuj do przeszłych spraw( "to jedno, a pamiętasz.."). Zamiast tego,też go przeproś za to ,że się uniosłaś i krzyczałaś.Tylko w ten sposób możecie wrócić do prawidłowego funkcjonowania .

Ostatnią kwestią , jaką chcielibyśmy poruszyć są codzienne utarczki. My zmagamy się z nimi na co dzień. Wynikają one z niewyjaśnionych w przeszłości  spraw i nieporozumień.Tego typu ciągłe docinki , są powodem częstych sprzeczek w których ranimy siebie nawzajem. Niby błahostki , a jednak demony przeszłości . Za każdym razem dają nam do zrozumienia,że jest coś, co  pominęliśmy. Aby to zakończyć musimy wypowiedzieć im wojnę . Jak? Rozmową. Najważniejsze to otwarcie powiedzieć o dawnych pretensjach ,żalu czy lękach. Z doświadczenia wiemy ,że z awanturą łatwiej sobie poradzić niż z  ukrywanymi żalami , więc to jedyny sposób. 

Pamiętajcie:kłótnia oczyszcza atmosferę i pozwala wyjaśnić wiele kwestii pod warunkiem ,że potrafimy się kłócić.



Komentarze

Popularne posty